Logowanie Rejestracja
E-Mail / Login
Hasło
Strona główna Forum Porady lekarzy weterynarii Tasiemiec u kota

Forum

Tasiemiec u kota

Witam mam pytanie dotyczące tasiemca u kota 5 msc,wczoraj wieczorem zauważyłam coś w rodzaju glizd wychodzących z odbytu kici,bez zastanowienia pojechaliśmy z nim do weta okazało się że to tasiemiec i zostały już zaatakowane węzły chłonne.Kot waży 2700 i to że jest chudy dało mi dużo do myślenia,podejrzewałam ze coś z nim nie tak bo apetyt ma spory.Dodam że to nie mój kot i został przywieziony od znajomych na czas ich nieobecności.W moim domu są jeszcze 2 koty i dlatego prosiłam weta o leki tez dla nich.Koty dostały Paratex Palatable,ten z tasiemcem ma dostać 2 dawkę leku za 10 dni,nasze koty wet kazała obserwować.Kot mieszka z psem,dla niego tez mamy ten lek.Przed podaniem wczorajszej dawki wymiotował i zapomnieliśmy o tym powiedzieć,dziś wymiotował ponownie,czy udać się z nim ponownie do weta?Powiedziano nam że kot mógł nabyć robala od matki ,ale mnie to się wydaje nie reale.Co zrobić z naszymi kotami,czy może podać im tez po 10 dniach ten lek?Jaka jest szansa na całkowite wyleczenie kota,jakie środki ostrożności stosować,jakie jedzenie podawać gdy wymiotuje?Pozdrawiwm i czekam na odpowiedź

Odpowiedz Powrót do tematów | Powrót do kategorii
Autor Wiadomość
Lekarz weterynarii: Łukasz Sokalski
Data dodania: 2011-03-14
Witam, przede wszystkim należy stwierdzić konkretnie z jakim pasożytem mamy do czynienia.
Ani gilsty ani tasiemce nie pasożytują w węzłach chłonnych.
Odrobaczyć należy wszystkie zwierzęta łącznie z psem.
Koty odrobaczamy preparatami zarejestrowanymi dla kotów a psy preparatami dla psów.
Odrobaczenie należy powtórzyć po 10 dniach, ewentualnie dodatkowo można je podać w 3 dniu.
Dawki muszą być dobrane indywidualnie do masy ciała.
Jeśli pies wymiotuje to należy ustalić przyczynę wymiotów, rozwiązać problem i dopiero rozpocząć odrobaczanie, w przeciwnym razie pies zwymiotuje leki przeciwpasożytnicze.
Zarażenie drogą pionową - od matki może wystąpić w przypadku glistnicy.
Należy pamiętać że odrobaczenie nie jest szczepieniem i nie działa "w przód". Leki działają chwilowo i zabijają pasożyty. Oznacza to że zwierzęta mogą zarazić się ponownie po przez jaja występujące w środowisku - w domu. Dlatego należy starannie wysprzątać dom - jaja pasożytów są mikroskopijne.
Leczenie jest uciążliwe, wymaga kilkukrotnego badania kału, ale jest skuteczne i prowadzi do pełnego wyleczenia.
Polecam artykuł na naszym portalu. Pozdrawiam.
garry
Data dodania: 2011-03-14
Miałem podobną sytuację ze swoim psem - wymioty na porządku dziennym, po kilka razy, brak apetytu, osłabienie, no i w ogóle na nic dobrego się nie zanosiło. Weterynarz stwierdził, że psa trzeba "odrobaczyć". Nie pamiętam już konkretnych specyfików, bo to już z półtora roku minęło, ale pocieszający jest fakt, że "terapia" okazała się naprawde skuteczna. Trochę nerwów nas wszystkich to kosztowało, owszem, ale po dziś dzień Rocky (owczarek niemiecki) jest w doskonałej dyspozycji, choć w międzyczasie jeszcze nosówkę zdążył złapać ;/ ale to już osobna historia, ważne, że teraz jest ok. Także cierpliwości i wytrwałości życzę :)

Odpowiedz Powrót do tematów | Powrót do kategorii
Powered by: Imperial CMS
Copyright 2009 © Wszelkie prawa zastrzeżone dla PortalWeterynaryjny.pl