Data dodania: 2010-09-01 18:48
Data odpowiedzi: 2010-09-02 10:10
Dodał: toro
PROSZĘ O POMOC I RADĘ!!! moj 9-cio miesieczny york ma problem z zebami, polega on : na bardzo kruchym szkliwie, odpryskuje nawet przy delikatnych manipulacjach, lekarz postawił diagnoze: wrodzonego niedorozwoju szkliwa i zebiny! tylko ze moj pies pierwsze zeby miał piekne i mocne ! czyzby bład lekarza który za pózno wyrwał psu mleczaki, gdzie pies miał po dwa kły takiej samej wielkości i dostał jakiejś infekcji z jego winy czy hodowca zataił jakaś chorobe u suki w czasie ciąży?. jestem ze sląska i poszukuje naprawde dobrego specjalisty w tej dziedzinie bo narazie trafiam na teoretyków a nie fachowców wyspecjalizowanych oraz lekarzy którzy twierdzą ze pies bez zebów też może żyć -( ciekawe czy oni chcą). MUSI BYĆ SPOSÓB BY GO WYLECZYĆ!!!!!!!!!!!
Często w swojej praktyce spotykam się z przetrwałymi zębami mlecznymi u yorków i nigdy ich obecność nie prowadziła do osłabiania szkliwa zębów stałych. Można tu podejrzewać chorobę genetyczną, ale także należy pomyśleć o wpływie czynników zewnętrznych głównie są to choroby w okresie wzrostu zębów stałych, podawanie antybiotyków, zastosowanie niewłaściwego jedzenia, źle zbilansowanego. Lecz poruszamy się i tak w kręgu domysłów. Jedyny specjalista stomatolog jakiego znam na Śląsku to Jerzy Gawor, przyjmuje w lecznicy Arka w Krakowie.